28 czerwca 2015

Warsaw !

Wakacje się rozpoczęły. Wszyscy się cieszą. A ja od razu wyruszyłam w podróż. Niezbyt długą, bo tylko 1 dzień, jednak cudownie rozpoczęłam te wakacje ! Mianowicie, byłam w Warszawie z chłopakiem. Uwielbiam podróżować. Nie ważne jak, ważne z kim i gdzie. Zawsze się ekscytuje wyjazdami i cieszę się z wszystkiego co zobaczę jak głupia. Chyba każdy z nas woli zobaczyć coś nowego, dawniej nieznanego niż siedzieć w domu. Podróż minęła dobrze. Przez cały czas prawie spałam, więc nawet nie poczułam 6-cio godzinnej jazdy. Swoją drogą muszę wam powiedzieć, że mój chłopak to cudowna poduszeczka ;) W stolicy byliśmy o 10 i od razu ruszyliśmy zwiedzać. Pałac w Wilanowie, który jest przepiękny. Bardzo fajną lekcją historii była wizyta w Muzeum Powstania Warszawskiego. Na tarasie widokowym w Pałacu Nauki i Kultury był wspaniały widok całej Warszawy. Złote Tarasy, gdzie byliśmy oczywiście na obiedzie (w McDonald). Wjeżdżając pod Stadion narodowy zobaczyliśmy The Color Run, bardzo fajna inicjatywa i wiele uśmiechniętych twarzy. Łazienki Królewskie i piękny Pałac na wodzie. Stare Miasto, gdzie trafiliśmy na Zombie Walk. To wszystko widziałam i na pewno zapamiętam na długi czas. Wspaniałe przeżycie! 













A wy jak rozpoczęliście wakacje ?  Byliście kiedyś w Warszawie ?


22 czerwca 2015

Najdłuższa podróż

Film stworzony na podstawie książki Nicolas'a Sparks'a. Opowiada o miłości, wyborach, omocjach i poświęceniu. Historia zaczyna się dość inaczej niż wszystkie. Rodeo, byki. Dość dziwne rozpoczęcie komedii romantycznej, prawda ?


Dwie różne historie z dwóch różnych światów, a jednak połączyło je jedno. Ogromne uczucie. Bezwarunkowa miłość. Dzięki niemu tak odmienne wydarzenia stają się bardzo podobne. Miłość z lat 40 XX wieku i miłość z XXI wieku. Niby tak dużo czasu minęło. Jednak uczucia ludzi są takie same. Życie z pozoru inne, a daje nam tyle samo smutku ile radości.


Piękna i mądra Sophie, pilna uczennica namówiona przez koleżankę z bractwa idzie oglądać turniej rodeo. Nie ma pojęcia jak to wydarzenie zmieni jej życie. Luke, przystojny i bardzo odważny kowboj od razu widzi w tej dziewczynie coś więcej niż w innych.


Zaprasza ją na randkę, która kończy się niespodziewanie w szpitalu. Ale spokojnie. Nie martwcie się. naszym bohaterom nic nie jest. Uratowali oni życie starszemu panu. Z jego auta Sophie udało się uratować małe pudełeczko, w którym znajduję się wielka opowieść.


Luke i Sophie po chwilach niepewności są najbardziej szczęśliwymi osobami na świecie. Sophie codziennie przychodzi do szpitala aby czytać starszemu Panu listy. Poznaje jego większą część życia. Życia, które pomimo wielu cierpień było wspaniałym czasem. Historia o wielkiej miłości, zrealizowanych i niezrealizowanych marzeniach , wyborach, które zmieniły całe życie Ruth i Iry. 


Ta opowieść staje się również częścią Sophie. Jej doświadczenia są podobne, łączą się. Ogromna miłość. Szczęście. Wielka radość z każdej chwili Luka a Sophie. Jednak po pewnym czasie wszystko się zmienia. Miłość dwojga młodych ludzi z młodzieńczej staje się w dojrzałą. Taką , która wymaga wielu poświęceń.


 Co będzie dalej z miłością lat 40 XX wieku oraz z tą teraźniejszą? Czy to zakończy się szczęśliwie ? 


MUSICIE SAMI ZOBACZYĆ ! 

Wyjście do kina na ten film jest idealnym pomysłem na rozpoczęcie wakacji ! ;)
Cieszycie się że za 3 dni mamy koniec roku ? 

16 czerwca 2015

Starość..

Dzisiaj był (i nadal jest) cudowny dzień. Pewnie nie wielu z Was wie, ale obchodzę dzisiaj swoje 17 urodziny. Nie obyło się bez kompromitujących zdjęć na fejsie  KLIK ! oraz wielu wspaniałych życzeń. Torcik pyszny, wspaniałe chwile z chłopakiem, rodzinką i przyjaciółką, prezenty. Jednak to ostatnie nie jest najważniejsze, bo najważniejsza jest pamięć. Wystarczy napisać SMS o treść "Najlepszego !" i od razu pojawia się uśmiech solenizanta ;) Dlatego pamiętajmy o urodzinach i tych najdrobniejszych i zarazem najważniejszych rzeczach. Nam to zajmuje 2 sekundy, a komuś poprawia nastrój na pół dnia. 



Jejku.. Sama nie mogę w to uwierzyć. Mam już 17 lat a za rok już będę pełnoletnia. A zaledwie wczoraj szłam do pierwszej klasy podstawówki i trzymałam wielki róg ze słodyczami. Jak ten czas szybko leci. Jeszcze niedawno moja mama mówiła do mnie Karolciu uważaj na przejściu, popatrz w lewo , potem w prawo i znowu w lewo. Chyba każdy pamięta te czasy. A teraz co ? Już wkraczamy w dorosłość. Jesteśmy starsi, mądrzejsi. Życie mija nieubłaganie. Nie będziemy mieć zawsze 16 lat, ale pamiętajmy żeby uśmiech i pozytywne myślenie nie mijało nigdy ! Radość jest jedną z najważniejszych rzeczy ! 

Miłego dnia ! :*

Instagram